sobota, 21 sierpnia 2010

Ich zdaniem, waszym zdaniem, naszym zdaniem...

Kiedy wczoraj dowiedziałem się, że pani sędzia – ta pani sędzia – uznała, że jeśli Stefan Niesiołowski powiedział, że to Jarosław Kaczyński politycznie zlecił Cenckiewiczowi napisanie książki o Lechu Wałęsie, to nie należało jego słów traktować dosłownie, ale jakoś inaczej, machnąłem na tę wiadomość ręką, i pewnie bym w tym geście już pozostał, gdyby nie fakt, że mój wpis o Solidarności spotkał się z odzewem tak marnym, że aż zawstydzającym. Pani Toyahowa pojechała ze swoim ojcem myć groby, dzieci na wciąż przerywanych wakacjach, więc zaglądałem do tej notki, widziałem, że pies z kulawą nogą się tymi refleksjami nie interesuje, a więc wreszcie pomyślałem, że może zobaczę, co na temat tego wyroku pisze Onet.
Nie byłem na Onecie od wielu, wielu miesięcy, jedyny kontakt jaki z nim miałem w ciągu minionego roku, to konkurs na Blog Roku, a poza tym to już tylko właśnie dzięki moim dzieciom, które od czasu do czasu przynosiły mi jakieś mniej istotne, ale za to odpowiednie nakręcające informacje. Muszę więc przyznać, że ta wizyta zrobiła na mnie dość duże wrażenie. Kiedyś napisałem tu tekst zatytułowany „Przepraszam Onet”- przypomniałem go przed chwileczką, w poprzedniej notce (bardzo polecam) – w którym wyraziłem opinię, że w porównaniu z tym, co się wyprawia na dyskusyjnym forum Agory, Onet to wzór elegancji i społecznej kultury, i że w związku z tą obserwacją postaram się traktować Onet jako propozycje wprawdzie dla debili, wciąż jednak mieszczącą się w jakimś standardzie. Dziś tam zaglądam i widzę, że od tamtego dnia przeszliśmy naprawdę daleką drogę. Wprawdzie wciąż jeszcze nikt tam nie mówi, co należy zrobić „temu idiocie”, ale kierunek jest określony należycie. Wiem, że to z mojej strony jest wobec czytelników tego bloga zagranie paskudne, ale trudno. Proszę zrobić ten eksperyment i czytać to uważnie, komentarz po komentarzu.
Kacze nieszczęście! kolejna porażka! Ludzie co toto za nieudacznik życiowy, jego klientela taka sama kompleksy, frustracje.
Tu wpisz poparcie pod wnioskiem o delegalizację organizacji o nazwie pis! Polskę należy zdekaczyzować i odpisić!!!!
!przepraszać Kaczyńskiego? to jakby w burdelu żony szukać
<<<< CUDOWNY ŻYWOT JARA >>>>> PRZECZYTAJ I DZIĘKUJ BOGU I RODAKOM ŻE NIE ZOSTAŁ PREZYDENTEM RP Cudowny żywot Kaczyńskich
Mucha plujka jest pewnie zadowolony. POlskie sądy działają POprawnie
Jaruś znowu przegrał? Coś ten XXI wiek nie dla niego. Może tak z kotkiem do mamusi?
Jaro odzejdz i pozwol ludziom normalnie zyc mamy dosc Twoich prywatnych, egoistycznych dzialan.
AMEN Ten wyrok cieszy. Nie będzie Kłamczyński pozywał ludzi.
Dlaczego pisowcy nie szanują prawa, sądów, Polski i Polaków ??
BRZYDZĘ SIĘ KACZYZMEM bo to okrutne zło i wstyd dla Polski
"Nierząd Tüski" prześladuje patriotów a promuje NiesiołoPOdobne nędzne miernoty które niszczą naszą Ojczyznę i opluwają Polaków.
Czy Kacyńskij to Kalkstein? Takie to czysto Polskie nazwisko.
Iniesiołłowski @@@@@ Znów będzie się wymądżał co to nie on za komuch
BRAWO Brawo Niesiołowski - wont z Kaczyńskim.
Sądy są niezawisłe, bo żaden sędzia nigdy nie zawisł.
Dopoki Kaczynski bedzie przy wladzy to Polske czekaja awantury. Ten karzelek jest oblakany.
Jarosławie Kaczyński!!! To tyś, żałosny człeku, powinien przeprosić Polskę i Polaków(nie katolskich oszołomów)
To Jarosław powinien przeprosić za zbeszczeszczenie Wawelu. Do kompletu pis powinien wystąpić o pochowanie w tym samym miejscu tatusia Ziobry. Na co czekacie obaj pasują do siebie, byli tacy sympatyczni ,a to /według Pisu wystarczy do pochówku na Wawelu.
A ten fachowiec od motyli , już dawno powinien tylko po łące latać z siatką na kiju.
Czwarta z rzedu przegrana spowodowala,ze rozumek Jaroslawa nie wytrzymal i facet zbzikowal. To szaleniec.
I KŁAMCZYŃSKI ZNOWU RECYDYWA ! CZY NA OSZCZERSTWA KONFABULACJE TEGO "PANA" NIE MA BATA ?!!
KŁAMSTWA TO CHLEB POWSZEDNI PSYCHOPATY KACZYŃSKIEGO!
Jarosław Wybitny Prawnik - wszystko hurtem przegrywa.
Jasne że Zyzak pisał brednie " pod obstalunek" PIS-iorów . Panie kaczyński prawda ze to pan chce byc Wałęsą ??
ZIOBRO, KACZOR, MACIEREWICZ itd. Oj drogo Nas kosztują takie nawiedzone pokraki.
O "niesiolowskim": Mozna zmienic nazwisko, ale charakteru juz nie!!Szczur zostanie szczurem.
KAŻDY DZIEŃ JEST POTWIERDZENIEM,ŻE KACZYZM I PIS TO NIESAMOWITE ZŁO, WSTYD I HAŃBA DLA POLSKI I POLAKÓW.
Kaczyński nie wpływał na IPN, tylko czystym przypadkiem ś. p. Kurtyka był jego człowiekiem. Pis skisł.
Oczywiscie ze Kaczynscy za tym nie stali. Oni wszelkie polecenia w swojej partii i dla swoich sluzek wydają na siedząco.
raz za razem kaczynskiemu udawadniaja awanturnictwo a ciagle jest zbyt wielu ludzi, ktorzy mu sprzyjaja
Nie rozumię dlaczego profesora Niesiołowskiego nie tytułują profesorem?
KŁAMCZYŃSKI znowu dostał kpa
opluwanie Wałęsy to motto zyciowe karła moralnego.
brzydze się kaczyńskim i tą PiSdebilowatą watachą świrów elektorat PiSu to debile, kretyni, muzułmany i oszołomy
Brawo Panie Profesorze Stefanie!!!!. Proszę dalej obnażać pisowską obłudę tylko bardziej zdecydowanie. Naród jest z Panem!!!!!!!!!
ach ten Jarek... pewnie już jest sfrustrowany do granic wytrzymałości.
To ile jużwyroków ma kłamca hak judasz ?
jak ma przepraszać za prawdę to kaczy prezes mściciel zrobił paszkwil na Wałęsę
Jarku Kaczyński, Aliku - nie idźcie tą drogą !!!!!!!!!!!!!
pis Panie Stefanie bardzo się cieszę gdyż bardzo Pana lubię.
To wspaniała nowina ! Prezes Kaczyński chyba gotuje się ze złości.
Biedny Jaro! w trybie przedwyborczym też przegrał 2 razy
Jego kłastwa i mściwość co raz więcej sie kurczy to w/g. wzrostu co raz to niżej.
No co psiarnia dostanien teraz obłędu? Powyjcie sobie i poszczekajcie na pana marszałka, macie do tego prawo bo jest demokracja, o którą ten bohater walczył. Ja wolałbym dyktaturę taką, że wszyscy byliby zadowoleni, a tacy jak wy dawno by milczeli. Amen!
Yaro zapomina ze Sady nie sa juz w rekach ZIOBRY i PIS-U tylko niezalezne stad znowu POrazka prawna
Brawo Stefanie !!!! TAK TRZYMAĆ !!!! Brawo Stefanie !!!! TAK TRZYMAĆ !!!!
Wpisywać się fani Niesiołowskiego facet ma trzeźwe spojrzenie na otaczającą rzeczywistość
prezes Prawa i Sprawiedliwości pewnie teraz miota się jak lew w mysiej norze.
Niesiolowski jest globalista i ma kontakty z masonami probujacymi utworzyc Biblijny rzad swiatowy.
Niesiołowski to bardzo chamski facet Palikot a Niesiołowski to jak bracia kłamią.
zawzieta wredota nie popusci bedzie skladac odwolanie
Ktoś się mnie spyta o co chodzi. Po ciężką cholerę tracę czas i wkładam jeszcze tyle wysiłku, by cytować tę bandę idiotów dyskutującą na temat polityki? Kto inny może też być ciekawy, dlaczego wśród tych głosów, postanowiłem dać też szansę paru tzw. naszym, a jeszcze kto inny będzie chciał wiedzieć, czemu tylko tylu? Otóż jest tak że ja nie planowałem pokazywać, jaka to nienawiść została zbudowana przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu, ani też nawet skarżyć się, że Onet jest tu głównym budowniczym. Moim celem było i jest zwrócenie uwagi na to, w jakim stanie znajduje się debata publiczna w ogóle. Niezależnie od tego, czy po stoimy tej czy po tamtej stronie. Oczywiście, jeśli przejrzeć te tysiąc, czy może więcej komentarzy, to można zauważyć, że niemal wszystkie z nich są skierowane przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu, ale również że te nieliczne, próbujące znaleźć w tym wszystkim jakiś sens, są w gruncie rzeczy równie głupie i zawstydzające. Można nawet powiedzieć, że one się od tamtych różnią tylko tym, że są okropnie jednakowe, bo 90% z nich właściwie powtarza tylko jeden tekst – że ta sędzina była nagrzana. Ale to wszystko jest bez znaczenia. To co mną tak poruszyło, to to, że my tu, na tym blogu sobie elegancko rozmawiamy, od czasu do czasu przyjdzie ktoś, kto chce tę rozmowę odpowiednio popsuć, ale generalnie pewien poziom jest zachowany. Natomiast okazuje się, że kiedy wyjrzeć odrobinę na zewnątrz, to widzimy już autentyczną katastrofę. Zatytułowaną przez faktycznych jej autorów niemal szyderczo: „WASZYM ZDANIEM”.
Obawiam się – bardzo się obawiam – że to jest rzeczywisty kształt polskiej debaty. Nie jakaś medialna wojna polsko-polska, nie konferencje prasowe Jarosława Kaczyńskiego i kolejne wpisy na blogu Janusza Palikota. Nie te czarne instrukcje płynące do ucha jakiegoś Kajdanowicza, Pochanke, czy Kuźniara. Nawet nie chore pojękiwania Stefana Niesiołowskiego, czy obśliniony jęzor Tomasza Nałęcza. Nie dzielna Solidarność i nie wściekły liberalizm. Nie Kwaśniewski i nie Wałęsa. To nieszczęście jakie nam zaserwowano jest tu, wśród nas. Nagle widzę tak bardzo jasno, jak niepostrzeżenie staliśmy się w większości bezrozumną masą najzwyklejszych kretynów, i że to co się stało przez następne wiele lat jest już nie do odwrócenia. I nie ma znaczenia, czy kolejne wybory znów przegramy, czy może nagle Platforma rozpadnie się na kilka części i przestanie istnieć, czy może do władzy wróci SLD, a może nagle jakimś cudem PSL. Nie ma znaczenia dzisiejsza informacja, że przez najbliższe pięć lat nauczyciele w Polsce nie dostaną ani grosza więcej i że chleb zdrożał, a nie staniał. To wszystko jest obojętne. Bo problem pozostaje tylko jeden – najważniejszy. Przez ostatnie kilka lat daliśmy z siebie zrobić kupę idiotów. I nie widzę z tego wyjścia.
Wczoraj do Szkła Kontaktowego zadzwoniła jaka kobieta i powiedziała, że nikt nie umiera, jeśli Ban Bóg sobie tego wcześniej nie zażyczy. Że kiedyś – ona to świetnie Lech Kaczyński palił kukłę Wałęsy i proszę! Wałęsa ciągle żyje. Natomiast Kaczyński spłonął w tym samolocie. I dziś stoi już przed prawdziwym sądem. Redaktor Miecugow pogardliwie się skrzywił i powiedział tej pani, że to co ona mówi, to „myślenie magiczne”. Tak jej powiedział. To jej właśnie wytłumaczył. W ten sposób postawił kolejny krok. Mógł jej oczywiście wszystko wyjaśnić, no ale przecież on jest tylko obiektywnym dziennikarzem, więc co ma się wtrącać? A poza tym wystarczy się rozejrzeć, by zobaczyć, że wszystko gra. Więc po co to ruszać?
Wspominam tę starą dyskusję na forum Gazety Wyborczej, czytam znów te wypowiedzi z dzisiejszego Onetu, ponownie patrzę na ten kpiący tytuł: „WASZYM ZADNIEM” i staram się w tym dojrzeć choć ślad nadziei. I czuję, że on mi wciąż umyka. I boję się, że jest mi właściwie już niemal wszystko jedno, czy nagle moje ukochane Prawo i Sprawiedliwość wróci do władzy, a Jarosław Kaczyński, którego od dwudziestu lat nie opuściłem nawet na jedną chwilę ponownie zostanie premierem. Bo wiem, że jest tak: Lech Kaczyński nie żyje. Wreszcie nie żyje. A nasza radość z tego powodu jest tym większa im bardziej nie do poznania jego ciało zostało rozszarpane przez ten straszny wybuch. Polityka trwa w najlepsze, słońce świeci, nasza młodzież już niedługo rozpoczyna rok szkolny, a nasi studenci wracają z wakacji, by się uczyć i robić kariery. Miasta szykują się do Euro2012, Donald Tusk wraca z urlopu, Palikot zakłada partię, a nad tym wszystkim unosi się twarz odmóżdżonego na własne życzenie idioty w biało-czerwonej czapce, z biało-czerwonym szalikiem z napisem „Polska”.

17 komentarzy:

  1. Poziom komentatorow w Rzepie czy w Niezalezna.pl jest dramatycznie wyzszy. Moze nie jest az tak zle..? Sadzac po koszmarnych bledach jezykowych, w Onecie musi komentowac jakies zupelne menelstwo.

    OdpowiedzUsuń
  2. @tadeusz1965
    No tak. Jest też jeszcze Gazeta Wyborcza (zajrzyj do poprzedniej notki) i Dziennik. No i Polityka i Newsweek i z pewnością Wprost. No i TVN24.
    Nie oszukujmy się. To nie jest menelstwo. To nasza ulica.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z doświadczenia wiem , że komentarze na Onecie są selekcjonowane . Komentarz rzeczowy , napisany kulturalnym językiem nie ma szans na publikację . Myślę , że w ten sposób celowo tworzy się błędne wrażenie , że całe społeczeństwo to menelstwo.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Janka
    Tak myślisz? Wątpię, ale w ramach eksperymentu mogę sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Toyahu, potwierdzam to, co napisała Janka. W dawnych, jeszcze przedsalonowych czasach, próbowałem komentować na onecie. Pamiętam, że w jakiejś dyskusji pod tekstem walącym w PiS i Kaczyńskich, próbowałem włączyć się z komentarzem polemicznym. Pełna kultura, nic co uzasadniałoby moderację ze względów formalnych. Nie poszło. Zrobiłem jeszcze ze dwa podejścia i nic.
    Wtedy napisałem idiotyzm, który do dziś pamiętam: "A kaczki na to kwakwakwa i idą z dumnie podniesioną głową".
    Puścili z miejsca.
    Nie wiem czym oni się tam kierują. Może kryje się za tym jakaś metoda.
    Dlatego aż takim pesymistą akurat na bazie głosów z onetu, bym nie był.
    Mnie ogarnął natomiast głęboki pesymizm po wyborach. Obawiam się, że długo się z tego nie otrząsnę.
    Pozdrowienia,

    OdpowiedzUsuń
  6. @ toyah, traube, janka
    Te obserwacje potwierdza wiele osob komentujacych w Onecie. Tam dziala jakis policjant. Wyglada na to, ze im zalezy na utrzymywaniu zenujaco niskiego poziomu tego forum

    OdpowiedzUsuń
  7. @Janka & Traube
    Wypada mi potwierdzić. Napisałem dwa komentarze, spokojne, merytoryczne jak cholera. Nie dali żadnego. Natomiast jest duża dyskusja pod czymś takim:
    "NIE WIECIE CZY pis ODDA PIENIĄDZE ZA ZNISZCZONEGO TU-154? W KOŃCU TO lech kaczyński GO WYPOŻYCZYŁ I NIE ODDAŁ a tu jeszcze martę spaśli trzema milionami".
    I teraz by się przydal jakiś solidny socjolog. Kto to tam siedzi i pisze te teksty? I ilu ich mniej więcej jest?
    Po co Onet to robi, nie pytam. Wiem.

    OdpowiedzUsuń
  8. @ toyah
    chyba masz racje z tymi menelami. U mnie w pracy dyrektorzy publicznie odczytuja smsy z kawalami w rodzaju "nie glosuj na Kaczora, bo pierwsza dama bedzie sikac do kuwety"

    OdpowiedzUsuń
  9. @Toyah

    Trochę mnie wkurzyłeś. Nie za bardzo, bo od dawna wiem, że ideałów nie ma. Ale gdybyś się postarał o odrobinę więcej szacunku (tylko odrobinę) to więcej by się tu odważyło pisać. Ja rozumiem zawiedzione ambicje autora i że nie przyszli ci co mieli przyjść, ale nie traktuj tych, co akurat przyszli zwrotem "pies z kulawą nogą nie zajrzał".
    Przykro to czytać, szczególnie przy okazji wpisów o kulturze dialogu.

    OdpowiedzUsuń
  10. @jazgdyni
    Masz rację. Przepraszam. Pisząc, że pies z kulową nogą nie zajrzał, kłamałem. W ciągu pierwszych pięciu godzin zajrzał nasz kumpel Orjan.
    Reszta pozostaje bez zmian. Przez te pięć godzin siedziałem na Onecie i robiłem z siebie pajaca.
    Mam nadzieję, że mi wybaczysz. To jest ten solidarnościowy kompleks, o którym sam pisałeś w swoim pięknym komentarzu dziś rano. Głupio widzieć jak chyba pierwszy tutaj poważny wpis o Solidarności akurat czyta najmniej osob w ciągu całego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  11. @jazgdyni
    I jeszcze jedna, a propos tak zwanego traktowania.
    Trzeba Ci wiedzieć, że tu jest dokładnie tak jak to było w pewnej starej piosence: "Tu się, psia nędza, nikt nie oszczędza" , co przy okazji poprzedniej takiej dyskusji przypomnial bardzo adekwatnie nasz przyjaciel Don Esteban.
    Swoją drogą, mam nadzieję, że na niego nie trafisz. Przy Twojej wrażliwości, mógłbyś tego nie przeżyć.

    OdpowiedzUsuń
  12. @Toyah

    jak bym był taka mimoza to siedziałbym cicho, jak już tutaj przywoływany pies z podkulonym ogonem.
    Ale: "Inaction is not the mother of redemption".

    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  13. @jazgdyni
    Super. Mam nadzieję, że dasz przykład i ci, którzy boją się tu komentować, bo ja na nich, nie daj Boże, nakrzyczę, nabiorą odwagi.

    OdpowiedzUsuń
  14. Poruszył Pan ciekawy i szeroki problem dyskusji. Zauważył jej marny poziom. I ja się z tym zgadzam. I chciałbym dorzucić i rozwinąć jeden wątek.

    Otóż dorzuciłbym katastrofalne nauczanie w szkołach i w rodzinach z przysłowiowym „dzieci i ryby głosu nie mają” na czele. Gdzie myśmy się mieli nauczyć polemizować, jeśli na każde trudne pytanie, pytanie wymagające wyjaśnienia reaguje się ze wzdęciem godnościowym i złością? I tutaj będzie reagował tak samo wyborca PO jak i ksiądz, który unika dyskusji ze swoimi parafianami (na własnej skórze się przekonałem) czy nauczyciel. Panie Toyahu – hasło „nauczyciel ma zawsze rację” to jest obok „dzieci i ryby głosu nie mają” jakaś kurewska zbrodnia wyrządzona uczniom i młodym! Przekonanie, że tylko nauczyciel ma głos, wygłasza, ex-cahtedra swoją opinię a uczniowie grzecznie słuchają i nie polemizują, skutkuje potem tym, że sobie jakiś ch… dyrektor w pracy odczytuje ex-cathedra sms-sy o sikaniu do kuwety a podwładni nie mają odwagi mu na to zwrócić uwagi, ergo – obronić swojej godności, bo po pierwsze stracą pracę a po drugie temu ch… się w jego głowie nie mieści, że on w ogóle kogoś obraża. Brak dyskusji w rodzinach, brak dyskusji w szkoła skutkują potem poziomem Onetu i szefami w pracy. Skutkują potem biednymi protestującymi pod krzyżem, do których nie potrafi wyjść żaden z księży bo nie umie dyskutować. A więc nie umie mówić i nie umie słuchać.
    Myślę, że zarówno Pana jak i mnie za granicą w cywilizowanych krajach Euroopy Zachodniej oraz Ameryki Pn. uderzyła właśnie ogólna miła sztuka konwersacji, small talku podtrzymywania rozmowy, zagłębiania się w nią, rozmowy zdystansowanej, kiedy indziej zaś pełnej pasji, ale nigdy rozmowy w której jedna strona obrażała by się na drugą. I obrażała by drugą.
    Przecież w normalnym kraju szef za taki tekst o kuwecie wyleciałby z pracy. Tak jak za aluzyjki biurowe do kobiet. Ale ten szef, czy kierownik biura gdzieś się tego nauczyli albo raczej nie nauczyli. I ten marny poziom debaty jest wszędzie – co ma Panu do powiedzenia ksiądz na kolędzie czy po mszy? Dlaczego nie wychodzi do wiernych? Dlaczego „nauczyciel ma zawsze rację”? Dochodzi potem do tego, że ci uczniowie poniewierają księdza na katechezie zupełnie jak – podobno – wyposzczeni więźniowie wyżywający się na młodych stażem i niskich w hierarchii kolegach. A czemu ta młodzież taka jest? Bo w tomu gada telewizor, a jedyne co słyszę z sąsiedniego balkonu to głos mamy krzyczącej na dziecko „nie wolno – nie rusz (pisownia oryginalna) – nie ruszaj, be”. I to samo opiekunki do dzieci. „Nie rusz, nie wolno be”. Gdzie najpierw te maluchy, potem te dzieci, potem ci uczniowie, potem pracownicy mają się nauczyć rozmawiać? Oni potem łykają Biłgoraj jako coś najlepszego bo nie rozsmakowali się w niczym wartościowszym. Jak się czyta tabloidy albo ogląda TV to nie przychodzi do głowy, że można spędzić miło czas czytając książkę. I to samo z dyskusją. Ona zakłada wysoki poziom, reżim i dyscyplinę. Dyscyplinę milczenia, mówienia dyscyplinę szacunku. I tyle chciałem od siebie życząc Panu i Pana Czytelnikom miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
  15. @SilentiumUniversi
    Niezwykły ten tekst. Głównie przez to, że pojawił się już niemal 10 lat temu.
    Ciekawy tylko jestem, czy ta diagnoza, że chodziło o wykreowanie opinii o Sieci jako azylu dla idiotów wciąż jest aktualna dziś. Mamy w końcu czasy, kiedy Internet podaje się jako wzór niezależności i trzeźwego umysłu.
    Obawiam się, że przez te dziesięć lat ktoś wymyślił, że tych idiotów można wykorzystać propagandowo, a więc z jednej strony do udowodnienia, że "nowa Polska jest z nami", a z drugiej do podtrzymywania stanu tej strasznej histerii.

    OdpowiedzUsuń
  16. @anddna
    Bardzo dziękuję za tę refleksje. Jak przystało na nauczyciela z Twoich (i moich) marzeń, pokiwam tylko głową i przeczytam to sobie jeszcze raz. I znow pokiwam głową. A jak coś będę miał do powiedzenia, to powiem.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.