środa, 7 września 2016

61

Rozumiem delikatność sytuacji, ale nie mogłem się powstrzymać. Słuchajmy więc Stachury.





A tak już zupełnie poważnie, informuję, że na zbliżające się targi w Katowicach szykujemy moją ósmą już książkę, prawdziwy hit z niespodzianką. Nieco wcześniej jednak będzie ona do kupienia w księgarni pod adresem www.coryllus.pl, gdzie i już teraz zapraszam na zakupy.

2 komentarze:

  1. Zdrowia szczęścia i słodyczy.

    Ja w wieku 30 lat(obecnie mam 31) przestałem obchodzić urodziny. Jak się było młodszym to się chciało być coraz starszym. Moje każde urodziny podkreślały, że jestem doroślejszy, bardziej pełnoletni, starszy, poważniejszy. Obecnie chciałbym raczej podkreślić moją niezmienność, to, że jestem kim zawsze pozostałem i z tego powodu świętuję i obchodzę tylko te imieniny. A mówię Ci o tym, gdyż jak zwykle zadziwiasz mnie pozytywnie swoją postawą, że tak można być i starszym, i niezmiennie sobą, i młodym duchem.

    Jeszcze raz gratuluję i życzę 100 lat.

    OdpowiedzUsuń
  2. @tpraw
    No, pięknie napisałeś. Dzięki.

    OdpowiedzUsuń