No i
wreszcie doczekaliśmy pierwszego dnia Triduum – bardzo szczególnego, wręcz
jedynego takiego w całym naszym życiu. Zobaczymy jak nam się ono ułoży, w jaki
sposób zakończy, no i przede wszystkim, co nam przyniesie najbliższa niedziela.
Ta Niedziela. W oczekiwaniu na ten dziś mocno tajemniczy dzień, wysłuchajmy
proszę trzeciego i ostatniego już w tym cyklu kazania rekolekcyjnego księdza
Rafała Krakowiaka. Zobaczymy, co i ono nam przyniesie.
"I stało się tak. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre".
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Gdy Toyah się przeniósł do Elona na X
Nie wiem, ile tu osób wciąż czeka na kolejny wpis, ale domyślam się, że jest Was niewiele. Ja już jakiś czas temu zorientowałem się, że o i...
-
Ja oczywiście zdaję sobie sprawę, z tego, że ten typ skojarzeń ma się tu trochę jak pięść do nosa, jednak ze skojarzeniami już tak jest, że ...
-
Mając już swoje jako takie doświadczenie, nie mam najmniejszych wątpliwości, że dziś zaledwie garstka z nas pamięta, jak to jeszcze...
-
Do napisania poprzedniego tekstu, o pamiętniku znalezionym na dworcu, przygotowywałem się od tygodnia, zabierałem się do niego kilka razy, i...
Dzięki
OdpowiedzUsuńPragnę serdecznie podziękować gospodarzowi i księdzu Krakowiakowi za trzydniowe rekolekcje.
OdpowiedzUsuńSkorzystałem.