środa, 24 grudnia 2014

Gdy się Chrystus rodzi...

... wszystkim przyjaciołom tego bloga, jego czytelnikom znanym mi i nieznanym, tym których miałem przyjemność poznać osobiście i tym, których mam nadzieję poznać w przyszłości, ludziom, którzy w najróżniejszy sposób pomagali mi przetrwać wszystkie ciężkie chwile, którzy nieśli mi dobrą inspirację, pragnę w to piękne, wigilijne przedpołudnie złożyć najlepsze życzenia, by Jezus Nowonarodzony błogosławił życie ich i ich bliskich i rozświetlał ścieżki przez cały nadchodzący rok.

1 komentarz:

  1. Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia i pomyślnego Nowego Roku 2015 życzy czytelnik ksiązki " Kto się boi...".

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Czekając na ruską brzozę

  Dziś już niemal 15 lat temu zamieściłem tu tekst zatytułowany „Józek, czyli Polska w budowie”, o pewnym moim znajomym, tak zwanym fachowc...