piątek, 8 lutego 2019

O solidarności na dobre i na złe

Bardzo dziękuję wszystkim tym, którzy odpowiedzieli na mój wczorajszy apel. To co przyszlo od Was dotychczas, wystarczy z dużą górką. Wszystko co mi zostanie, wydam uczciwie, a tych którzy nie zdążyli, proszę o to, by sobie coś zafundowali za moje zdrowie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Czekając na ruską brzozę

  Dziś już niemal 15 lat temu zamieściłem tu tekst zatytułowany „Józek, czyli Polska w budowie”, o pewnym moim znajomym, tak zwanym fachowc...