środa, 26 sierpnia 2015

Czy Tomasz Lis wszedł na równię pochyłą?

Dziś tylko z doskoku.
Przed chwilą w wywiadzie dla TVP prezydent oświadczył, że „nigdy nie prowadził żadnych zajęć ze studentami w Poznaniu”.
Czy można zatem przyjąć, że ktoś ma dziś problem?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Czekając na ruską brzozę

  Dziś już niemal 15 lat temu zamieściłem tu tekst zatytułowany „Józek, czyli Polska w budowie”, o pewnym moim znajomym, tak zwanym fachowc...