czwartek, 3 maja 2012

Podziękowania

Przepraszam wszystkich bardzo, że nic nowego nie napisałem, ale proszę sobie wyobrazić, że zabrałem się za pisanie książki. Nie będą to felietony, nie będzie to powieść i na razie nie powiem, co to będzie, bo nie chcę spalić. Ale mam nadzieje, że skończę jeszcze w maju. Wczoraj i dziś tak się rozpędziłem, że jestem ledwo żywy. Aż się boję, że wszystko idzie zbyt szybko. Ale już się cieszę. Bardzo.
Może dziś przypomnę jeszcze jakiś tekst sprzed lat, jutro spróbuję coś tu dać porządnego nowego do poczytania, a na razie chciałem bardzo podziękować wszystkim, którzy przez miniony miesiąc wspierali ten blog. Sami wiecie, jakie to ważne. Dziękuję. I proszę nie odchodzić.


Irkowi z Warszawy
Radkowi ze Szczecina
Niech żyje Nowy Dwór Mazowiecki!
Wojtkowi z Tychów
Dance z Warszawy
Leszkowi z Krakowa
Mojemu Człowiekowi w Szczytnie
Joli z Warszawy
Juliuszowi z Warszawy
Łukaszowi z Jeleniej Góry
Pawłowi z Warszawy
Mojej Kobiecie z Sieprawia
Mojemu Księdzu
Wioli z Janowic
Niech żyje Zakrzówek!
Szymonowi z Warszawy
Mojemu Człowiekowi z Przegędzy
Grabarzowi
Andrzejowi z Pruszcza
Michałowi ze Świecia
Krzysztofowi ostatnio już spod Szczecina
Moim Ludziom w Białymstoku – Anecie i Krzysztofowi
Moim Ludziom z Białej
Mojej Kobiecie w Gnieźnie
Braciom Szwedom
Michałowi z Warszawy
Mojemu Człowiekowi w Oświęcimiu
Rodakowi z Wilkowic
Krystynie z Gdańska
Izie z Ząbek
Mojej Kobiecie z Melomanów


Oczywiście niezmiennie moim Paypalowiczom: Heavymanowi, Ewie i Jurkowi, Witkowi, no i zawsze Arturowi. Za pracę.

2 komentarze:

  1. @Toyah
    Gratuluję decyzji.
    Zdradź chociaż tyle, czy to będzie powieść współczesna i z politykami w rolach głównych?
    Będzie się coś działo w Przemyślu?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. @Kazef
    To w ogóle nie jest powieść.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.