czwartek, 1 października 2009

Dola kibola

Nic się nie stało,
Platformo, nic się nie stało!
Nic się nie staaaaało,
Platformo, nic się nie staaaaało!
Nic się nie stało,
Platformo, nic się nie stało!
Nic się nie staaaaało,
Platformo, nic się nie staaaaało!
***
I o co się założymy, że i tym razem nic się nie stało?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Czekając na ruską brzozę

  Dziś już niemal 15 lat temu zamieściłem tu tekst zatytułowany „Józek, czyli Polska w budowie”, o pewnym moim znajomym, tak zwanym fachowc...