wtorek, 28 listopada 2017

Czy przewodniczący Tusk jest idiotą, czy to tylko nerwy?

     Czy dzisiejszy tekst okaże się najkrótszym z wszystkich, jakie się tu miały okazję ukazać, tego póki co nie wiem, ale jest to akurat bardzo prawdopodobne. Jak wiemy, w ciągu minionych dwóch dni zamieściłem tu dwie notki, w których wyraziłem przekonanie, że numer, jaki Jaroslaw Kaczyński wykonał z atlasem kotów to mistrzostwo świata, gdy chodzi o tak zwany „polityczny pijar”. Oczywiście, jak większość tego, co tu zamieszczam, to wyłacznie moje intuicje i podejrzenia, jednak faktycznie od samego początku byłem mocno i szczerze przekonany, że to nie było tak, że Prezesowi przypadkiem wpadł w ręce ów atlas, a on równie przypadkowo postanowił go sobie przejrzeć w taki sposób, by go zechciały sfilmować wszystkie media. W moim rozumieniu polityki, było oczywiste, że to wszystko stanowiło nic ponad zaplanowaną i niezwykle udaną akcję, majacą na celu ocieplenie wizerunku Prezesa.
      Nie minął kolejny dzień, a ja mam wręcz pewność, że się w swojej ocenie nie pomyliłem. Oto wczoraj właśnie, na swoim twitterowym profilu, Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, ni z gruszki, ni z pietruszki, wrzucił zdjęcie, na którym całuje się z jakimś nikomu nieznanym dotychczas psem, a my rozumiemy, że również z przesłaniem, że on też, podobnie jak Prezes, kocha zwierzęta.
      Ktoś powie, że to jest coś o takim natężeniu żenady, że nie ma sposobu, by to odpowiednio skomentować. I oto, proszę sobie wyobrazić, że nie. Są sposoby skuteczne nawet na tego idiotę, ale do tego potrzebujemy osoby szczególnej, czyli pozostającej tu i ówdzie w publicznej pamięci Aleksandry Jakubowskiej. Oto Jakubowska, aktywna na Twitterze podobnie jak przewodniczący Tusk, w odpowiedzi na ów eksces, zamieściła zdjęcie całującego się z psem prezydenta Putina plus podpis: „Zbyt podobne, by spać spokojnie…”.
      Dziś, to co najlepsze, mamy wprawdzie za sobą, jednak wciąż nie milkną echa owej orki. Cieszmy się więc i radujmy. Najbliższe lata mamy w garści i nie odbierze im nam nawet Katarzyna Lubnauer.

Jak niektórym z nas wiadomo, moje książki sa do kupienia w ksiegarni na stronie www.basnjakniedzwiedz.pl. Bardzo polecam.

       

2 komentarze:

  1. Najlepsze na koniec. Tusk wrzucil zdjecie z co najmniej 2012 roku. Pytanie internautow - czy pies jeszcze zyje?

    OdpowiedzUsuń
  2. Prezes wykonał tzw. ruch PR'owy.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.