piątek, 24 grudnia 2010

Jeszcze jedno tylko słowo

Ponieważ mamy taki zwyczaj, by od czasu do czasu udostępnić to miejsce komuś, kto może powiedzieć więcej i piękniej, niż to się zwykle dzieje, nie widzę powodu, żeby dziś, w tym dniu bardzo przecież szczególnym, nie udzielić go komuś jak najbardziej szczególnemu. Myślę, że on sam nie będzie miał nic przeciwko temu, a nam to tylko wyjdzie na zdrowie. A i same Święta nabiorą pełniejszego wymiaru, jeśli właśnie on i jego świadectwo nam go wypełnią.
Zdaję sobie oczywiście sprawę z tego, że czasy nam nastały takie, że nawet zwykłe łzy - a może zwłaszcza one - potrafią wzbudzić furię. Idą święta i ja nie chcę nikogo rozwścieczać. Ale przecież oni też, skoro mają już prawie wszystko, mogą coś dla nas zrobić. Choćby oddać nam ten jeden dzień.
A ja - przy okazji - też Wam wszystkim życzę, by TO ŚWIATŁO płynące przez TĘ NOC pokazało nam DROGĘ. TĘ DROGĘ.

11 komentarzy:

  1. Toyahu Tobie i Twoim bliskim wszystkiego naj.





    Pozdr.
    -------------------
    GW nie kupuję.
    TVN nie oglądam.
    TOK FM nie słucham.
    Na Rysiów, Zbysiów i Mira nie głosuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świeciła gwiazda na niebie, srebrna i staroświecka.

    Świeciła wigilijnie, każdy ją zna od dziecka.

    Zwisały z niej z wysoka, długie błyszczące promienie.

    A każdy promień to było jedno świąteczne życzenie.

    (Leopold Staff)

    Toyahowi i jego bliskim, wszystkim Przyjaciołom z tego bloga - kłaniam się nisko i życzę Spokojnych i Zdrowych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podnieś rękę, Boże Dziecię, Błogosław Ojczyznę miłą,
    W dobrych radach, w dobrym bycie, wspieraj Jej siłę swą siłą.

    ...

    Byleby świecy starczyło na noc
    Długo się czeka na Niego
    By jak co roku sobie nad ranem
    Życzyć tego samego
    Znów się urodzi, umrze w cierpieniu
    Znowu dopali się świeca
    Po ciemku wolność w Jego imieniu
    Jeden drugiemu obieca...

    OdpowiedzUsuń
  4. @Toyah
    Tobie i Twojej Rodzinie wszystkiego najlepszego,
    a Tobie dodatkowo wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Toyahu! Bóg się rodzi!

    Wszystkiego Dobrego, i oby się wszystkie Twe (i nasze) marzenia wspełniły.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze ja :)

    Toyahowi oraz wszystkim znakomitym komentatorom, całej przezacnej ekipie życzę wiele radości, szczęścia, spokoju ducha. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!
    I wielu łask, pomyślności w 2011 roku!

    Dzięki, że jesteście!

    Adam

    OdpowiedzUsuń
  7. Toyahu!

    Wyrazy szacunku dla Szanownej Małżonki i życzenia ciągłego rozwoju dla młodzieży. Zapewne nie jest to dla nich łatwe, mając takiego Ojca za niedościgniony wzór.

    A wszystkich komentatorów, jakże mądrych i dobrych, pozdrawiam gorąco, mając nadzieję, że w końcu z tego naszego pisania powstanie coś materialnego - nowa, dobra Polska.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrowia, łask Bożych i wszystkiego dobrego na te Święta i dalszy czas.

    Dziękuję za wszystkie teksty.

    OdpowiedzUsuń
  9. Podnieś rękę Boże Dziecię Błogosław Ojczyznę miłą
    w dobrych radach w złej godzinie
    wspieraj jej siłę swą siłą

    By się zdrajcom nie zdawało,
    że zawładną Polską całą,

    a słowo ciałem się stało
    i mieszkało między nami...

    OdpowiedzUsuń
  10. Toyah z Rodziną @ All - z Rodziną lub bez...

    Cieszą się nasi Aniołowie Stróże,
    gdy Jezus się rodzi
    w czarnej serca dziurze
    - Gloria śpiewają...

    Moje życzenia dla Was to - link do Z.Preisnera:
    http://www.youtube.com/watch?v=RrQQxdNjsMg&feature=related

    PS Bardzo dziękuję za Jarosława, Toyahu!

    OdpowiedzUsuń
  11. ten link jest lepszy - szkoda, że nie umiem wstawić od razu tutaj - poradzicie sami...

    SERDECZNOŚCI, CHOĆ SMUTNO...

    http://www.youtube.com/watch?v=FgioB0xbsLc&feature=player_embedded

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.