czwartek, 11 października 2018

Modlitwa za Wojciecha Smarzowskiego


       Ostatnio wszyscy się śmiejemy z Moniki Olejnik, która jak ostatni tuman zaprosiła do swojego programu biskupa Tadeusza Pieronka, żeby go namówić na gadkę na temat filmu „Kler”, a który się tylko skrzywił i powiedział, że on na ten temat nic nie ma do powiedzenia, bo film uważa za oszukany, a Kościół jako całość bez cienia winy. Na ten temat będę jeszcze opowiadał jutro w swoim felietonie napisanym do „Warszawskiej Gazety”, tu tylko wspomnę, że bezrozumność Olejnik objawiła się w tym, że ona uznała, że skoro Biskup Pieronek nie znosi PiS-u to z pewnością też jest bardzo zaangażowany w walkę z pedofilią wśród księży. Tymczasem jest tak, że z wyjątkiem pewnej oszalałej z nienawiści grupy osób, gdzie owa nienawiść pozostaje w prostej proporcji do ich ogólnej ludzkiej kondycji, polityczne wybory ludzi mają się nijak do tego, kim oni są w życiu, pracy i zabawie.
       Myślę o tym biednym Biskupie i przypominam sobie dyskusję, jaka tu i ówdzie się na chwilę pojawiła, kiedy to po odejściu kardynała Dziwisza, na jego miejsce Papież powołał dotychczasowego metropolitę Łodzi abp. Marka Jędraszewskiego, natomiast do Łodzi skierował nikogo innego jak samego krakowskiego biskupa pomocniczego, Grzegorza Rysia. Mówię o dyskusji, głównie jednak internetowej, podczas której z jednej strony stali ci, którzy uznali, że oto Pan Bóg nagrodził Kraków, natomiast ukarał Łódź, a z drugiej ci, którzy mieli zdanie dokładnie odwrotne. I mało kto zechciał zwrócić uwagę na to, że polityka chodzi własnymi drogami, a Kościół swoimi i nawet jeśli owe drogi są niekiedy bardzo fałszywe, to wciąż są to drogi osobne.
       Jakimś cudem wczoraj, bardzo już późnym wieczorem, trafiłem na bardzo krótkie jak na biskupa kazanie wspomnianego abp. Rysia – który, co jest moim zdaniem bardzo prawdopodobne, w nadchodzących lokalnych wyborach będzie głosował na prezydent Zdanowską – i pomyślałem sobie, że je tu wkleję. Bardzo proszę wsłuchać się w jego słowa, zwłaszcza tych, którzy strasznie tęsknią za biskupem Jędraszewskim i tych, co się tak bardzo cieszą, że wreszcie tego Jędraszewskiego z Łodzi papież Franciszek pogonił, i zastanowić się, w jaki sposób jest tu akurat abp. Jędraszewski od abp. Rysia gorszy, lub lepszy? No a dla tych, którzy są tak starsznie wstrząśnięci filmem „Kler”, mam pytanie za 10 punktów: Który z nich to pedofil?

    

      No i za abp. Rysiem zachęcam wszystkich do nauczenia się na pamięć tej modlitwy:
      Panie, pamiętaj nie tylko o ludziach dobrej woli, ale także o ludziach złej woli. Nie pamiętaj jednak zła, które nam uczynili, zapamiętaj natomiast dobro, jakie w nas się zrodziło pośrodku tego doświadczenia. Zapamiętaj naszą przyjaźń, naszą solidarność, wzajemną pomoc, wytrwałość, wiarę. I kiedy ci źli ludzie staną przed Tobą na sąd, niech to właśnie dobro, które w nas się zrodziło, wyjedna im pełne przebaczenie”.


Tak się składa, że ponieważ przewodniczący Broniarz załatwił nauczycielom jutro dzień wolny, wyjeżdżamy z żoną na weekend do Zakopanego, a zatem w sobotę i niedzielę dam tu od siebie odetchnąć. Wrzucę więc tu jeszcze tylko wspomniany felieton z „Warszawskiej Gazety”, no i do zobaczenia w poniedziałek, jak Bóg da. Oczywiście proszę kupować książki, bo naprawdę warto.


15 komentarzy:

  1. Dobrej zabawy w Zakopanem. Teraz tam najładniej.

    Grzeralts

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @marcin d.
      To prawda. Udało się wyjątkowo. Zwłaszcza że umówiliśmy ten wyjazd ponad miesiąc temu.

      Usuń
    2. Pięknie jest i to stabilna prognoza na prawie 2 tygodnie. My też wyjeżdżamy z dziećmi na kilka dni w góry, bo aż żal w mieście siedzieć. Tylko jeszcze by się deszczyk w nocy przydał, żeby grzyby były.

      Usuń
  2. "Tak się składa, że ponieważ przewodniczący Broniarz załatwił nauczycielom jutro dzień wolny, wyjeżdżamy z żoną na weekend do Zakopanego, a zatem w sobotę i niedzielę dam tu od siebie odetchnąć."

    Rozumiem, że w niedługim czasie będzie zbiórka na życie :)

    Miłego wypoczynku!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Anonimowy
      W niedługim czasie? A ile takich zbiórek zanotowałeś w ciągu minionych, powiedzmy, 5 lat? Hmmm?

      Usuń
    2. W ostatnich 3 latach dwie. Nie obchodzi mnie zbytnio, co ludzie zrobią ze swoimi pieniędzmi, a śmieszy tylko twoje postępowanie.
      Prosisz o wsparcie a za miesiąc triumfalnie informujesz, że jedziesz na weekend do Zakopca.
      Nie ponimaju :(
      ps
      Głupotę należy zwalczać, bo jest jak chwasty – powszechna i szkodliwa. Dla normalnego chrześcijanina, to bardzo ważny imperatyw! Św. Tomasz z Akwinu prawił, że rozum został nam dany nie po to, żebyśmy się nim pysznili, ale żebyśmy go używali. Głupota jest jedną z twarzy pychy!
      Baw się dobrze!

      Usuń
    3. @Anonimowy
      A to kawał! Nie obchodzi Cię co ludzie robią ze swoimi pieniedzmi, ale znalazłeś czas by zanotować w swoim dzienniczku, że w ciągu minionych 3 lat dwa razy poprosiłem, by moi czytelnicy za te teksty mi coś wrzucili? Nie obchodzi Cię, ale z samego rana w ten piękny jesienny dzień zadałeś sobie trud by się dowiedzieć, ile nas to Zakopane będzie kosztowało? Twój brak zainteresowania moim życiem poraża.

      Usuń
  3. O Biedaku! polemika w tej sprawie tylko pogarsza wszystko. Pozdrawiam - Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Ewa Robak
      A Ty w tej chwili z kim polemizujesz i o czyją sprawę się troszczysz?

      Usuń
  4. @All
    Postanowiłem zamieścić tu fragment (a daję słowo, że to jest zaledwie fragment) tego co tu się dzieje na co dzień, by Czytelnicy wiedzieli, dlaczego nie mam innego wyjścia jak moderować komentarze. Gdyby nie ta moderacja, ten blog by przestał mieć sens w ciągu paru dni. Przykro mi, ale tyle właśnie kosztuje ta nienawiść.

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda z tą polityką i życiem. Niestety też nie wszyscy biskupi w tej sprawie poprawnie rozpoznali intencje: https://www.youtube.com/watch?v=7hGt8nevo7k

    Najbardziej mnie smuci, jak księża którzy przecież powinni mieć głowę na karku (a tym bardziej biskupi) dają się wciągnąć w ogóle w dyskusje ten temat. Bo w tym momencie już przegrywają.

    OdpowiedzUsuń
  6. "(...) że skoro Biskup Pieronek nie znosi PiS-u to z pewnością też jest bardzo zaangażowany w walkę z pedofilią wśród księży." czyli niby film "Kler" walczy z pedofilią w Kościele a nie z Kościołem? A może pani Olejnik i jej podobni walczą ze zjawiskiem pedofilii? W ogóle w tzw. mainstreamie walki z pedofilią jako taką jest jak na lekarstwo. Przykładem niech będzie sprawa dyrygenta i śpiewaka Wojciecha Kroloppa, zaangażowanego pedofila, za którym oskarżenia o molestowanie ciągnęły się w zasadzie od pełnoletności, a co nie przeszkadzało mu przez blisko półwiecze (sic!) powierzać opiekę nad dziećmi - delikwentowi choremu na AIDS, no ale za to z Orderem Odrodzenia Polski. Jakoś też nikt nie nakręcił biografii Kroloppa pt. "Artyści" lub "Żydzi" , a chyba właśnie powinien bo to byłaby dokładnie ta sama liga.

    OdpowiedzUsuń
  7. @Anonimowy
    Biorąc pod uwagę fakt, że tak zwana "pedofilia w Kościele" to fikcja, walka z nią jest automatycznie walką z Kościołem. Myślałem że to jest jasne.

    OdpowiedzUsuń