poniedziałek, 27 lipca 2020

Integrator: Wybory w nadwiślańskiej kolonii

Ostatnie wybory dobitnie pokazały, że nie był to pojedynek pomiędzy dwiema osobowościami o określonym dorobku czy choćby programami na przyszłość. Gdyby tak było, to obiektywnie rzecz biorąc, wygrałby urzędujący prezydent Duda, i to z dużą przewagą. Te wybory to był pojedynek mediów, w tym przypadku wszystkich zagranicznych, polskojęzycznych z TVP. I to tylko dzięki temu człowiek bez programu, identyfikowany w Platformie jako kompletny leń i pozer,  w dodatku wyciągnięty z kapelusza na 3 tygodnie przed rozstrzygnięciem, przegrał zaledwie 2% głosów. I tak też już bez wątpienia będą wyglądały każde kolejne wybory. No chyba, że ktoś w końcu usiądzie i chwilę o tym pomyśli, co tu się stało. Bo, że tak to ujmę, stało się bardzo i wymaga reakcji.
Jak dla mnie bowiem zjawisko którego byliśmy świadkami to wystarczający dowód na to, że potrzebne są decyzje uniezależniające wynik wyborów od wpływu mediów, a de facto od ich mocodawców. Gdyby TVP była dziś w ręku ludzi "bezstronnych", Prezydent przegrałby w stopniu zawstydzającym, jednocześnie podważającym sens jakiegokolwiek trudzenia się, dokonywania zmian, a w konsekwencji narażania się.
To co dziś mamy w Polsce, co wciąż z przyzwyczajenia nazywamy wyborczą agitacją, jest bezpardonową ustawką gigantów, z użyciem noży i toporów, i jak najszybciej musi zostać spacyfikowane, a następnie uregulowane. Inaczej wybory będą niczym innym jak show dla milionów głupków, a sama demokracja będzie warta tyle co naklejka na kiblu. A to dlatego, że w takim układzie o wynikach wszelkich plebiscytów decydować będzie wąska kapituła, złożona z szefów globalnych koncernów mediowych, a jedyną licząca się kartą wyborczą będzie cyrograf jaki podpisze im dany kandydat. I zapewniam, że to nie będzie już nigdy człowiek z prawicy. No a demokracja jaką nam tu wówczas ulepią, niewiele będzie różniła od tego co się zwyczajowo praktykuje w każdej kolonii.
Autor: Integrator

4 komentarze:

  1. "Gdyby TVP była dziś w ręku ludzi "bezstronnych", Prezydent przegrałby w stopniu zawstydzającym"

    Zgadzam się. I polecam to do przemyślenia wszystkim twierdzącym, że TVP powinna wysilić się na wyważony obiektywizm w sytuacji, gdy jej konkurent wali jednostronnie na odlew bez żadnych skrupułów i na dodatek tak profesjonalnie, że gospodynie domowe mdleją, a słoiki mlaskają w poczuciu smakowania czegoś niesamowicie wysublimowanego.

    PS To, co postuluje autor jest możliwe chyba tylko pod warunkiem, że zostanie przeprowadzona repolonizacja mediów.

    OdpowiedzUsuń
  2. @przemsa
    Niestety to też nic nie da. Onet był całe lata polski jak cholera i był jeszcze gorszy niż dziś. A jak sobie wyobrażasz repolonizację Wyborczej? A Superstacji?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem, jak to zrobić, ale wiem, że w innych krajach to tak nie działa w taki sposób jak u nas.

    OdpowiedzUsuń
  4. @przemsa
    W innych krajach to działa inaczej, bo tam zawsze na pierwszym miejscu jest interes państwa.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.